Serwis kibiców Górnika Łęczna

Relacja z wyjazdu do Sosnowca!

Sosnowiec był ostatnim kierunkiem jaki obraliśmy za Górniczą jedenastką w 2017 roku. Mecz z Zagłębiem był drugim spotkaniem z rundy wiosennej rozegranym awansem jesienią tego roku.

Początkowo termin spotkania wyznaczony na sobotę zapowiadał bardzo dobrą liczbę zarówno naszą jak i naszych braci z Chełmianki i układowicza z Lublina, którzy mobilizowali się na ten ciekawy wyjazd. Niestety w terminarzu musiała namieszać telewizja i z docelowej soboty mecz przełożono na piątek co automatycznie zepsuło plany wyjazdowe wielu osób.

Ostatecznie w kierunku górnego śląska wyruszamy siedemnastoma autami w sile 73-ech osób (36 Górnik, 21 Chelmianka, 16 Motor). Trasa w pierwszą stronę mija szybko z raz większym, raz mniejszym ogonem. Pod sektorem gości jesteśmy na około 5 minut przed rozpoczęciem spotkania. Niestety tutaj popis dały miejscowe ochroniarki, które 70 osób wpuszczały do 40-tej minuty spotkania skrupulatnie przeszukując każdego z osobna.
Po wejściu na sektor większej grupy wieszamy na płocie naszą wyjazdówkę „Goście”. Kiedy już wszyscy którzy mieli wejść są na stadionie zaznaczamy swoją obecność głośnym „jesteśmy zawsze tam”.
Sam obiekt Zagłębia ma już swoje lata i nie doczekał się jeszcze jakiejś sensowniejszej modernizacji, jednak obiekt ma swój klimat, którego ciężko jest uświadczyć na nowych stadionach.
Gospodarze uformowali średniej wielkości jak na swoje możliwości młyn na płocie wieszając trzy flagi i jeden transparent. Dobrze dopingowali przez większość spotkania kilka razy angażując do dopingu cały stadion co wychodziło im naprawdę dobrze.
Piłkarze remisują spotkanie tym samym przerywają serię czterech porażek, jednak mimo wszystko pozostał niedosyt bo mecz mógł się zakończyć wygraną zielono-czarnych w końcu Górnicy strzelili 3 z czterech bramek jakie padły w tym spotkaniu.
Po meczu piłkarze podchodzą pod nasz sektor i w ramach podziękowania za całą rundę wsparcia rzucają koszulki.
Powrót już z większą obstawą. Wąsy utrudniają trasę jak tylko mogą zamykając po drodze wszystkie stacje kwitując to słowami „normalni ludzie się was boją” oraz spowalniając na ekspresówkach blokując oba pasy uniemożliwiając ich wyprzedzenie. W grodzie dzika jesteśmy w sobotę około godziny 5.30 tym samym kończąc rundę wyjazdowa w 2017 roku. Podziękowania dla Chełmianki i Motoru za wsparcie!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *