Serwis kibiców Górnika Łęczna

Podsumowanie sezonu 15/16, część 2!

13474122_1015741705174952_859934410_n

Druga część podsumowania, przed Wami, czyli spotkania z rundy wiosennej sezonu 2015/2016. W zestawieniu nie ma wszystkich spotakań domowych. Na początku przyszłego tygodnia pojawi się ostatnia trzecia część podsumowania a w niej runda finałowa poprzedniego sezonu.

GÓRNIK ŁĘCZNA – RUCH CHORZÓW, 21.11.2015r.
Na mecz z Ruchem mobilizacja rozpoczęła się już na dwa tygodnie przed meczem. Pomimo, że Niebiescy po ostatniej wizycie w Krakowie zostali ukarani zakazem wyjazdowym na 13 spotkań wiedzieliśmy, że nie odpuszczą wizyty w Łęcznej i pojawią się w dobrej liczbie. W dniu meczu zbiórki zorganizowały osiedla Samsonowicza oraz Bobrowniki (97 osób!!!) do których dołączyli Górnicy z LLB w ponad 40 osób!!! Na meczu pojawiła się także grupa Nasutów&Niemce w sile 9 osób, oraz fani Górnika z Parczewa w 5 głów. Łącznie Al. Jana Pawła II przemaszerowało ok. 150-200 Górników z transem „Górnicza Siła” na czele, oraz w asyście rac, które dały bardzo dobry efekt. Na nic zdały się próby zepchnięcia z ulicy Górniczej Siły przez milicję. Pod stadionem okazuje się, ze dyrektor do spraw bezpieczeństwa klubu stwarza problem i nie wyraża zgody na wejście kibiców Ruchu. Solidaryzujemy się z Ruchem i nie wchodzimy na TrB, próbując wymusić zmianę decyzji. Doping prowadzimy zza TrB, który wychodził naprawdę dobrze. Około 30 minuty udaje się dogadać wejście niebieskich na trybunę C, więc i my zajmujemy miejsce na naszej Trybunie. Ze względu na konflikt z wyżej wymienionym dyrektorem, który rozpoczął się już przed meczem z Ruchem nie zostają wywieszone żadne flagi. W trakcie pierwszej połowy z TrB leci tylko „Piłka nożna dla kibiców” oraz „wróg numer jeden..”. Z normalnym dopingiem ruszamy w drugiej połowie, problemy z nagłośnieniem nie przeszkodziły w dobrym dopingu jaki prowadziliśmy tego dnia, mimo wszystko po 550 fanach którzy zajęli miejsce na trybunie za bramką można było się spodziewać więcej. Spotkanie zgromadziło 3604 widzów. Ruch na Trybunie C w 226 osób, chociaż sami określają się na 300. Około 100 fanów Niebieskich zostaje pod stadionem. Wieszają fanę „Specjał Guest” i prowadzą doping.

GÓRNIK ZABRZE – GÓRNIK ŁĘCZNA, 28.11.2015r.
Z powodu budowy stadionu w Zabrzu, sektor gości był zamknięty.

LEGIA WARSZAWA – GÓRNIK ŁĘCZNA, 02.12.2015r. (środa)
Mecze z Legią zawsze cieszyły się sporym zainteresowaniem czy to w Łęcznej czy to na Łazienkowskiej z perspektywy sektora gości. Niestety tym razem wyjazd do Warszawy przypadł w środku tygodnia. Od początku wiadomo było, że nie uda nam się powtórzyć dobrej liczby z poprzedniego sezonu kiedy to na Łazienkowską wybrało się 303 fanów wspierających Górniczy Klub Sportowy. W środę w kierunku Warszawy autokarem, busem oraz autami wyruszyło 116 kiboli, w tym 6 fanatyków Lubelskiego Motoru i 4 kiboli Chełmianki. Kolejny raz należy zwrócić uwagę na solidną mobilizację Górników z Lubartowa którzy do Warszawy wyruszyli zorganizowanym przez siebie busem w sile 18 głów. W sektorze gości pojawiamy się już w trakcie trwania pierwszej połowy, z powodu oczekiwania przed Warszawa na auta z Górnikami fedrującymi na pierwszej zmianie. Na płocie wieszamy dwie flagi „Górnicy” oraz „Goście”. Doping w pierwszej połowie słaby, wykorzystujemy jedynie przestoje „Żylety”, która zapełniona była tego dnia tylko do połowy. W drugiej połowie nasz doping prezentował się już znacznie lepiej, nie zważając na solidny doping legionistów robiliśmy swoje, a „hej Górnik Gol” wychodziło naprawdę dobrze! Piłkarze w końcówce przycisnęli legionistów, strzelili bramkę kontaktową i próbowali wyrównać do samego końca. Niestety mecz przegrywamy i z Warszawy wracamy bez punktów. Podsumowując nie najgorsza jak na środę liczba, szkoda tylko, że wyjazd do stolicy wypadł w środku tygodnia bo liczba na pewno była by lepsza. Powrót spokojny z balastem przez całą drogę.

ŚLĄSK WROCŁAW – GÓRNIK ŁĘCZNA, 11.12.2015r. (piątek)
Na grudniowy wyjazd do Wrocławia udajemy się pociągiem w sile 30 osób, na miejscu jesteśmy wcześniej. Po dotarciu pod stadion dołączają do Nas nasi bracia z Chełmianki w sile 6 osób i łącznie na sektorze gości meldujemy się w 36 głów. Wejście na stadion bezproblemowe. Podczas meczu kilkukrotnie zaznaczamy swoją obecność. Piłkarze po kiepskiej gdze przegrywają ze Śląskiem 2-1.

GÓRNIK ŁĘCZNA – LECHIA GDAŃSK, 19.12.2015r.
W ostatnim meczu w 2015 roku przy Al. Jana Pawła Górnik podejmował Lechię Gdańsk. Mecz w dobrym terminie (sobota) zapowiadał dobrą liczbę z kolei słaba postawa kopaczy w ostatnich spotkaniach mogła budzić wątpliwości co do frekwencji. Przed meczem zbiórki zorganizowały Bobry oraz Samsonowicza, niestety fanów tego drugiego osiedla czekała niespodzianka na miejscu zbiórki gdyż milicjanci, których duma została urażona po ostatnim meczu w Łęcznej postawili sobie za cel rozbicie fanów z Brooklynu, tak więc na amfiteatr zawitali w sile 6 bud. Niedobitki z Brooklynu docierają na dworzec gdzie czekali już Górnicy z Lubartowa w 60 głów!!! Warto zaznaczyć, że po meczu z Ruchem to już kolejna bardzo dobra liczba Lubartowa! Po dołączeniu Bobrów (ok. 40 osób) ok.150 fanów rusza w stronę stadionu po drodze odpalając piro. Mecz zgromadził na trybunach 3734 osoby z czego dokładnie 602 osoby dopingowały z Trybuny B. Tak dobra liczba w młynie nie możliwa byłaby do osiągnięcia bez solidnego wsparcia ze strony Chełmianki która wsparła nas w około 100 osób przywożąc ze sobą dwie fany: „Chełmianka” oraz „Krasnystaw”. Wielkie dzięki!!! Na płocie wieszamy „W Górnik Wierzymy”, „Zielono-Czarni”, „GKS”, Śp.Zouz” oraz tabakierę. Doping tego wieczoru leciał naprawdę konkretnie!! „Hej Górnik Gol”, „Zielono Czarni” oraz „Trybuna B” można było usłyszeć najgłośniej, kilka razy angażujemy cały stadion w takie przyśpiewki jak „Kto wygra mecz”, „Viva Viva GKS”. Piłkarze stają na wysokości zadania i żegnają się z nami wygraną w ostatnim meczu roku. Niestety meczu nie mogli obejrzeć kibice Lechii, których obowiązuje zakaz wyjazdowy.

GÓRNIK ŁĘCZNA – PIAST GLIWICE, 13.02.2016r.
Pierwszy mecz po przerwie zimowej i od razu z liderem ekstraklasy. Gdyby ktoś nie orientował się w aktualnej tabeli to pewnie pomyślałby że graliśmy z Legia, Lechem czy Wisłą, tymczasem to Piast Gliwice zajmuje po przerwie zimowej pozycję lidera. Mecz odbył się w sobotę 13 lutego, dokładnie w ósmą rocznice śmierci Śp. Zouza. Spotkanie z Piastem zgromadziło na stadionie 4252 osób, na TrB wystawiamy blisko 500 osobowy młyn. Na płocie w centralnym miejscu na gnieździe zawisło płótno Śp. Zouz, dodatkowo wieszamy flagi: „Zielono-Czarni”, „W Górnik Wierzymy”, „Górnik-Łęczna”, „GKS”, „NŁ”, „tabakiera”. Doping tego dnia nie był naszą najmocniejszą stroną, wyglądało to tak jakby większość fanów nie obudziła się jeszcze ze snu zimowego. Pojedyncze zrywy przy „fanatykach” czy „zielono-czarnych” trudno nazwać solidnym dopingiem. Dodatkowo na naszą formę wokalna wpłyną brak bębniarza w pierwszej połowie i kontuzja jednego z młynowych. Na meczu obecni są także nasi bracia z Chełma z flagą, oraz delegacja fanów lubelskiego Motoru (dzięki!). W pierwszej połowie w klatce pojawiło się tylko 3 fanów z Gliwic, główna grupa weszła w przerwie meczu. Goście do Łęcznej przybyli w 125 osób z flagą „Legion Gliwice”. Kilkukrotnie dali znać o swojej obecności. Górnik po dobrym spotkaniu bezbramkowo remisuje z liderem.

WISŁA KRAKÓW – GÓRNIK ŁĘCZNA, 22.02.2016r. (poniedziałek)
Kraków był pierwszym kierunkiem jaki obraliśmy po przerwie zimowej. Mecz z Wisłą niestety wypadł w poniedziałek co na pewno miało znaczący wpływ na Naszą frekwencję wyjazdową. Z Łęcznej do grodu Kraka wyruszamy jednym autokarem i trzema autami. Droga z niewielkim balastem mija szybko i spokojnie aż do momentu wypadku na autostradzie A4, który znacząca wpłyną na tempo podróży. Objazdami mijamy korki i na pól godziny przed meczem jesteśmy pod stadionem Wisły. Wejście na sektor bezproblemowe, szybki catering, który można zaliczyć do jednych z najgorszych na stadionach ekstraklasy i przed pierwszym gwizdkiem jesteśmy w komplecie na sektorze. Na płocie wieszamy dwie fany „Górnicy” i „Goście”. Standardowo zaczynamy od głośnego „Jesteśmy zawsze tam”. W pierwszej połowie częściej wykorzystywaliśmy przestoje w jeszcze solidnym dopingu Wisły zarzucając „Był będzie jest”, „Fanatyków”, „Hej Górnik Gol” czy „W Górnik Wierzymy”. W drugiej części kiedy doping białej gwiazdy znacznie osłabł dorzucamy „My o Nasz Górnik Walczymy” , „Zielono-czarnych” czy też „Z nad pojezierza”. Podczas spotkanie nie zabrakło wymiany wzajemnych uprzejmości. W końcówce spotkani dociera jeszcze jedno auto z Górnikami co daje ostatecznie liczbę 75 osób w tym 5 kiboli Motoru i jeden fanatyk Chełmianki, wielkie dzięki za wsparcie!

GÓRNIK ŁĘCZNA – KORONA KIELCE, 27.02.2016r.
Spotkania z Koroną Kielce zawsze należały do ciekawych spotkań. Ten najbliższy zapowiadał się bardzo interesująco zważywszy na Naszą ostatnią wizytę w Kielcach. Niestety nie dane Nam było (przez tych co zawsze) przywitać przyjezdnych tak jak byśmy tego chcieli. Mecz z trybun obejrzało łącznie 3833 widzów. Na Trybunie B wystawiamy młyn w sile 460 osób, na płocie zawisły takie flagi jak: „W Górnik Wierzymy”, „Zielono-Czarni”, „Górnik Łęczna” , „GKS”, „Śp. Zouz”, „Narodowa Łęczna”, oraz trans: „Wszyscy do Białegostoku!”. Doping tego dnia mógł się naprawdę podobać. Mieliśmy słabsze momenty ale było ich zdecydowanie mniej niż podczas ostatniego spotkania. Cieszyć może również coraz większa liczba szali na sektorze, miejmy nadzieje, że tendencja wzrostowa się utrzyma. Korona w Łęcznej pojawiła się dokładnie w 263 osoby, co jest całkiem przyzwoitą liczbą. Wszyscy kielczanie w klatce są dopiero w drugiej połowie, wtedy również zaczynają dopingować, trzeba jednak przyznać, że nie należał on do najlepszych, a wręcz jak na taką liczbę był słaby. Korona na płocie wywiesiła sześć flag (Kompania Braci, Korona Kielce-Ultras, Korona Kielce, Scyzory, 1973, ŚP. Małpa ). Podczas meczu nie zabrakło wymiany uprzejmości.

PODBESKIDZIE BIELSKO-BIAŁA – GÓRNIK ŁĘCZNA, 01.03.2016r. (wtorek)
We wtorek 1 marca, w dzień Pamięci o Żołnierzach Wyklętych przyszło nam się wybrać na kolejny wyjazd za Górnikiem. W nie najlepszym terminie jakim jest wtorek w Bielsku pojawiamy się w 15 osób w tym 2 fanów Motoru (dzięki!). Mamy ze sobą flagę Łęczna. Kilkukrotnie zaznaczamy swoją obecność.

GÓRNIK ŁĘCZNA – TERMALICA BRUK-BET NIECIECZA, 05.03.2016r.
Mecz z Niecieczą zgromadził na całym stadionie 3809 osób, na Trybunie B tego dnia zjaiwło się ok.300 osób. Niestety piłkarze po kiepskiej grze przegrywają z Niecieczą 1-2.

JAGIELLONIA BIAŁYSTOK – GÓRNIK ŁĘCZNA, 12.03.2016r.
„Wszyscy do Białegostoku !!!” To hasło, które od dwóch tygodni zaprzątało głowę każdego z Górników. Powodów było kilka, miedzy innym taki, że mecz z Jagiellonią był pierwszym spotkaniem wyjazdowym od pięciu meczu rozgrywanym na weekendzie. Propaganda meczowa odbyła się w kilku etapach. Został wykonany trans który wisiał na meczu z Termalicą, a następnie przyozdobił jeden z lokali w centrum miasta, wykonano specjalne ulotki zachęcające do udziału w wyjeździe, a w necie można było obejrzeć zapowiedź. Swoją cegiełkę dołożył również klub który informował o wyjeździe na meczu domowym, a piłkarze dołączyli swoja zapowiedź. Zapisy przebiegały całkiem sprawnie, a liczba rosła z dnia na dzień. Swoją liczną delegację zapowiedzieli również bracia z Chełmianki jednak tak dobrej liczby nie spodziewał się chyba nikt z Nas. Zbiórka na wyjazd zorganizowana była na godz. 8.00 gdzie czekały już dwa wynajęte autokary. Ograniczona liczba miejsc zmusiła część osób do wyjazdu samochodowego. W Łęcznej czekamy jeszcze na Chełmiankę, po czym ruszamy w kierunku Lubartowa gdzie dołączył kolejny autokar z Górnikami z LLB. Łącznie do Białegostoku wyruszyło 5 autokarów, bus oraz 15 aut, co dało 314 osób. Tak dobra liczba nie byłaby możliwa gdyby nie konkretne wsparcie Chełmianki w 104 osoby!!! Dzięki!! Obecnych z Nami było także 2 fanów Lubelskiego Motoru (dzięki!). Warto odnotować również bardzo dobra liczbę Górników z LLB którzy zorganizowanym przez siebie autokarem udali się na wyjazd w 36 osób!!! Droga mija spokojnie aż do miejsca które mieliśmy okazję poznać na poprzednim wyjeździe w tym kierunku gdzie to białostocka milicja organizuje pokazówkę i przeszukuje wszystkie Nasze pojazdy. Całe szczęście tym razem obyło się bez kamerowania każdego z osobna. Pod stadion docieramy chwilę przed pierwszym gwizdkiem. Na płocie wieszamy 4 Górnicze płótna „Goście”, „Górnicy”, „Radovan”, „Wyjazd Rzecz Święta” oraz trzy płótna Chelmianki: „Chelmianka”, „Krasnystaw” oraz płótno zgodowe, które miało swój debiut na tym meczu „Braterstwo”. Podobne wkrótce pojawi się na Naszej Trybunie B! Doping zaczynamy około 25 minuty meczu kiedy to wszyscy którzy mogli wejść byli już na sektorze. Niestety pod stadionem zostało 8 zakazowiczów z Chełmianki, a 9 kiboli Górnika przed meczem zostało zawiniętych i nie dane im było obejrzeć spotkania. Doping wychodził tego dnia naprawdę konkretnie, dobrą robotę zrobiły takie przyśpiewki jak: „Hej Górnik gol”, „Kabanos”, które były śpiewane przez dłuższy czas. Niestety nasz doping nie przełożył się na grę piłkarzy, którzy po bardzo słabym meczu ulegli Jagiellonii 1-0. Kolejny mecz już w najbliższą niedzielę z Zagłębiem, każdy kto był na wyjeździe melduje się na TrB i namawia znajomych do przyjścia na mecz.

CRACOVIA KRAKÓW – GÓRNIK ŁĘCZNA, 02.04.2016r.
Kolejny wyjazd do grodu Kraka, w przeciwieństwie do ostatniej eskapady w tym kierunku wypadł nam w bardzo dogodnym terminie jakim była sobota. Postawa piłkarzy w ostatnich meczach pozostawiała wiele do życzenia, jednak prawdziwy fanatyk nie patrzy na wyniki oraz miejsce w tabeli kiedy po raz kolejny zajmuje miejsce w autokarze by udać się w Polskę wspierać swoją ukochaną drużynę. Z takiego założenia wyszło w sobotę 74 fanów, którzy udali się do Krakowa wspierać piłkarzy. Z lekkim poślizgiem udaje Nam się jednak wyruszyć w kierunku Krakowa jednym autokarem i trzema autami. Warto zaznaczyć obecność 11-tu lubartowskich Górników, którzy regularnie zaliczają wyjazdy i są dobrym przykładem dla pozostałych fanów Górnika z poza Łęcznej. Trasa do stolicy małopolski przebiega szybko i spokojnie z balastem przez całą drogę. Pod stadionem jesteśmy na około godzinę przed meczem. Niestety nie obyło się bez kolejnych mandatów, którymi uraczono Górników. Wejście na obiekt Cracovii przebiegło sprawnie. W sektorze gości jesteśmy przed pierwszym gwizdkiem. Na płocie wieszamy dwie fany „GÓRNICY” oraz „GOŚCIE”. W pierwszej połowie doping sporadyczny, w drugiej wyglądało to już nieco lepiej. Prowadzący zarzuca miedzy innymi: „Jesteśmy zawsze tam”, „fanatyków”, „z nad pojezierza”, „Górnicy jesteśmy z wami”, „kabanosa” czy też „oddałem serce za drużynę”. Szkoda tylko, że nasza liczba była tak mała jak na sprzyjający termin bo akustyka na stadionie jest bardzo dobra i doping naprawdę fajnie się niesie. Cracovia zebrała się w młynie w całkiem przyzwoitej liczbie. Dobrze oflagowali swój sektor, dodatkowo w centralnym miejscu zawisł transparent „OJCZE ŚWIĘTY PAMIĘTA CIĘ TWOJA CRACOVIA”. Doping jak na taką liczbę i akustykę stadionu nie powalał, wrażenie robił dopiero gdy dołączał się cały stadion, w szczególności przy „hej, hej Cracovia”. Podobnie jak i przy poprzedniej wizytacji obiektu przy ul. Kałuży i tym razem nie zabrakło pajaców napinających się przy klatce gości. Tym razem w szczególności jeden osobnik pozostanie w pamięci obecnych w Krakowie. Piłkarze remisują po bardzo dobrym spotkaniu, przy lepszej skuteczności z Krakowa wracalibyśmy z kompletem 3 punktów. Po meczu, dziękujemy piłkarzom za walkę i zbijamy piątki. Powrót z balastem, jako ciekawostkę warto dodać, że przez jakiś czas jechaliśmy w kolumnie za pewną ekipą z Podkarpacia, która była obecna w około 400 głów na swoim wyjeździe.

GÓRNIK ŁĘCZNA – LECH POZNAŃ, 09.04.2016r.
Ostatni mecz rundy zasadniczej wypadł nam w sobotę, Górnicy podejmowali aktualnego mistrza Polski poznańskiego Lecha. Dobra gra Piłkarzy w meczu z Cracovia rozbudziła apetyty kibiców na dobry wynik. W sobotę przed stadionem dało się zauważyć dużą liczbę autokarów i „kibiców” czekających na wejście. Frekwencja wyniosła 6247 osób. Trybunę B jako miejsce dopingu wybrało 550 osób! Na płocie wieszamy „WGW”, „GKS”, „Śp.Zouz” oraz nasze debiutujące płótno zgodowe „Braterstwo”. Doping wreszcie zaczął się tak jak należy czyli w momencie wejścia piłkarzy na murawę, usłyszeli od Nas „tylko zwycięstwo” oraz „grać na całego”. Doping mógł się podobać, kilka razy naprawdę konkretnie poleciały takie przyśpiewki jak: „Fanatycy” , „Trybuna B” w momencie wejścia fanów kolejorza , „Hej Górnik Gol”, połączone z „wiec wstań” czy Kabanos usłyszeli dobrze wszyscy w okolicy stadionu, „zielono-czarni” celowo nie zostali wymienieni bo to chyba zawsze dobrze nam wychodzi. Na meczu obecna delegacja fanów Chełmianki. Dzięki! Fani Lecha na wyjazd do Łęcznej otrzymali zakaz wyjazdowy, więc oficjalnie nie mogli pojawić się w klatce gości. Pomimo zakazu Kolejorz pojawił się w Łęcznej, a my pomagamy im zająć miejsce w bezpośrednim sąsiedztwie klatki gości, na trybunie C. Lech zakupił 288 wejściówek plus dodatkowe bilety zostały zakupione indywidualnie w kasach. Poznaniacy określili swoją liczbę na 330 osób. Na płocie wywiesili jedno płótno i prowadzili sporadyczny doping pomimo dobrej liczby na zakazie. Mecz niestety przegrywamy i rundę zasadniczą kończymy na przedostatnim miejscu. Piłka nożna dla kibiców!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *