Pierwszy mecz w tym roku przy Al. Jana Pawła 13 Górnik rozegrał z imiennikami z Zabrza. Na stadionie tego dnia zgromadziło się 3359 osób.
Na Trybunie B 409 osób utworzyło solidny młyn wspierany fanami Chełmianki i Motoru (dzięki!). Płot przyozdobiony został trzema płótnami: „W Górnik Wierzymy”, „Górnik Łęczna” oraz „Narodowa Łęczna” oraz transem „Biszof, Animucki, Mrowiec –Nic o Nas Bez Nas!” skierowany do Ekstraklasa S.A..
Doping z Naszej strony na średnim poziomie, pomimo zamieszania z nagłośnieniem, które tego dnia nie było używane. W pierwszej połowie na gnieździe pojawił się nawet kapitan Naszej drużyny Velijko Nikitović, który pauzował za żółte kartki. Szacunek!!!
Goście w klatce stawili się w 285 wspierani przez 24 fanów Wisłoki Dębica. Zabrzanie dobrze oflagowali swój sektor i bardzo dobrze dopingowali przez całe spotkanie. Pod stadionem zostało kilkunastu kibiców.
„Do kulturalnej dyskusji na temat strajków górniczych po 25 osób przystąpiły ekipy Górnika Zabrze i Górnika Łęczna. Większość argumentów po 2 minutach i 45 sekundach rozmów została po stronie Zabrzan.”