
W mroźny niedzielny wieczór na stadionie zameldowało się 1099 kibiców. Trybuna B tego dnia dokładnie 429 osób. Od początku meczu dopingujemy w asyście 2ch bębnów. Doping tego dnia stał na dobrym poziomie, choć mimo prób nakręcenia tego wszystkiego brakowało większego polotu, przełamania pewnej granicy jakości. Doping wydawał się uchodzić gdzieś w powietrze. Na tym meczu odświeżamy parę przyśpiewek rzadziej słyszanych ostatnimi czasy na naszej Trybunie. Z racji niskiej temperatury w ramach dogrzania organizmów staramy się w naszej prezentacji wykorzystać szale, których po raz kolejny było bardzo dużo na TrB. W drugiej połowie młodzi kibice Górnika z własnej inicjatywy i bez jakiejkolwiek pomocy z zewnątrz prezentują Zielono Czarną baloniadę. Trzeba docenić zaangażowanie młodych Górników, którzy pierwszy raz przygotowali prostą oprawę meczową na Trybunie B dodając trochę kolorytu temu zimnemu wieczorowi. Wiek zaangażowanych nie przekraczał 15 lat, więc tym bardziej należą się słowa uznania – do młodzieży świat należy. Po meczu chwilę śpiewamy razem z piłkarzami i ze sporym niedosytem rozchodzimy się na swoje rewiry.
Górnik pomimo wielkiego apetytu na 3 pkt po zwycięstwie we wcześniejszym meczu jedynie remisuje z drużyną Znicza Pruszków 1:1 wyrównując w ostatnich minutach meczu.
Gości z Pruszkowa w sektorze gości w Łęcznej 6 osób.