
W chłodny niedzielny wieczór na stadionie przy alei Jana Pawła II 13 wstawiło się jedynie 885 kibiców i tutaj i my Zielono-Czarni Kibole i Klub musimy wyciągnąć z tego wnioski na przyszłość, bo takie liczby nie przystoją Górnikowi, w jakiejkolwiek lidze by nie grał i jak bardzo tragiczną serię meczy bez zwycięstwa by śrubował. Trybuna B trzyma od dłuższego czasu poziom. Nasza liczba tego dnia to dokładnie 399 osób co sprawia, że prawie 50% wszystkich zgromadzonych na estadio to Trybuna najwierniejszych fanów. Od początku spotkania dopingujemy w asyście bębna. Na tym meczu skupiamy się na swoich dłuższych przyśpiewkach, próbując szlifować rytmikę i melodyjność naszych przyśpiewek. Wiemy, że dużo pracy jeszcze przed nami, ale z chłodną głową przyznamy że progres w naszym dopingu i jego organizacji jest widoczny gołym okiem, co sprawia że jakoś naszego dopingu winduje do góry.
Dziękujemy każdemu zaangażowanemu Kibolowi, który dokłada do tego swoją cegiełkę. Ogromna ilość szali na sektorze co za każdym razem cieszy. Tradycyjnie najdłużej jedziemy z przyśpiewkami „Jesteśmy z Tobą tu Górniku mój…”, „Weź serce swe..” i ” I znowu na Trybunie B..”, które tego dnia wychodziły solidnie. Nie zabrakło pozdrowień dla Braci zza kratami, Chełmian i wiadomych służb mundurowych. Tego dnia mniej wspólnego dopingu z Trybuną A co należy poprawić. Każdego meczu musimy włączać resztę Trybun do dopingu tak bardzo potrzebnego naszemu Górnikowi. Kibice z Trybuny A idąc na mecz muszą czuć obowiązek i odpowiedzialność wsparcia z tej części stadionu dla zawodników – razem musimy tworzyć atmosferę na naszych meczach domowych. Dobry doping i wiara w zwycięstwo przekłada się na gola w 80 min meczu co wywołuje dawno nie widziany szał radości na stadionie. Nakręceni, do końca meczu prowadzimy fanatyczny doping co przekłada się na kolejną bramkę w 90 min i wtedy rozpętało się na Trybunie istne szaleństwo, które dało upust emocjom gromadzonych w ludziach od dawien dawna. Po meczu dziękujemy piłkarzom za ten wynik, zbijamy piątki a przyśpiewka „w końcu zwycięstwo..” rozbrzmiewała jeszcze długo po zakończonym meczu.
Górnik po wyrównanym meczu zaskakuje wygrywając 2:0 strzelając bramki w ostatnich 10-minutach meczu i pierwsze zwycięstwo w lidze stało się faktem.
Kibiców Miedzi Legnica w Łęcznej 3 osoby.