Serwis kibiców Górnika Łęczna

Górnik – Stomil [Relacja z trybun]

Mecz ze Stomilem było dopiero drugim spotkaniem ligowym Górnika rozegranym na stadionie w Łęcznej.

Na to spotkanie przyszło nam czekać blisko 4 tygodnie od poprzedniego domowego meczu z Wigrami Suwałki. W między czasie został odwołany mecz wyjazdowy z Bytovią oraz mecz domowy z Chrobrym Głogów, oraz zmieniony trener pierwszego zespołu.

Spotkanie rozegrane zostało o mało popularnej godzinie czyli 12.30. Na stadionie zgromadziło się 1296 osób co należy uznać raczej za słaby wynik. Na trybunie B wystawiamy 243-osobowy młyn, w tym 34 fanów Górnika z Lubartowa!

Na płocie wieszamy trzy flagi: ”WGW”, „Zielono-Czarni”, „Górnik Łęczna”. Pierwszy raz przy jeszcze tak niskich temperaturach sektor jest zielony. Większość osób zastosowała się do naszego apelu i zakłada zieloną koszulkę na kurtkę, a zapominalscy mogli nabyć specjalnie przygotowane dla nich koszulki w niskiej cenie. Miejmy nadzieje ze z meczu na mecz będzie Was coraz mniej.

Doping prowadzimy przez całe spotkanie, jednak aura w ewidentny sposób wpływała na jego jakość. Tylko kilka razy Trybuna B ryknęła jak należy. Cieszy również coraz większa liczba szali, pamiętajcie noszenie tych barw to duma i zaszczyt, jeżeli tak nie uważacie i wstydzicie się założyć zieloną koszulkę czy zabrać górniczy szal ze sobą to Trybuna B nie jest miejscem dla Was.

Stomil do Grodu Dzika przyjechał w 85 osób z czego 73 osoby  pojawiły się na sektorze gości. Na płocie wieszają trzy flagi „OKS”, „Stomil Travel” oraz „Banda Juranda”. Doping sporadyczny ale głośny.

Niestety piłkarze pomimo prowadzenia przez całe spotkanie tracą bramkę w doliczonym czasie i tylko remisują.

Po meczu grupa 60 Górników (14 LLB) z flagą „Zielono-Czarni”udaje się do Chełma na mecz Chełmianki z Wisłą Sandomierz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *