Serwis kibiców Górnika Łęczna

Relacja z wyjazdu do Chojnic!

Kolejny weekend i kolejny wyprawa w Polskę za Górnikiem! Dla prawdziwych fanatyków nie ma nic lepszego. Tym razem przyszło nam jechać do oddalonych o prawie 600 km Chojnic. Zbiórka zaplanowana na godzinę 8:00 w stałym miejscu.

Po chwilowym oczekiwaniu i zebraniu się wszystkich wyjazdowiczów, wsiadamy do autokaru i ruszamy w stronę Chojnic. Po drodze dosiadają się fani Górnika z Lubartowa w bardzo dobrej liczbie 26 osób!!! W sile 57 fanatyków ruszamy w drogę, która mija nam spokojnie z mniejszym bądź większym balastem. Kilka szybkich postojów i pod stadion Chojniczanki dojeżdżamy spóźnieni ,w trakcie trwania pierwszej połowy.

Obyło się bez zbędnych problemów z wejściem, osoby których nie było na liście zostały dopisane i w komplecie jesteśmy na sektorze w przerwie meczu. Na płocie wieszamy naszą wyjazdową fanę „GOŚCIE” i doping rozpoczynamy od głośnego „Jesteśmy zawsze tam…”. Dopingujemy piłkarzy przez całą drugą połowę zagrzewając ich do walki o zwycięstwo, które było do wyrwania na ciężkim terenie. Nasz doping można ocenić na średni, stać nas na zdecydowanie więcej. O gospodarzach można napisać tyle, że byli uformowali niewielki liczbowo młyn, powiesili jedną flagę i z przerwami dopingowali swój zespół.

Mecz kończy się bezbramkowych remisem (podczas naszej ostatniej wizyty w Chojnicach w 2013 r. również padł bezbramkowy remis), dziękujemy piłkarzom za walkę, przybijamy piątki i ruszamy w drogę powrotną do Łęcznej.

Droga mija nam sprawnie, z mniejszą lub większą obstawą. W Godzie Dzika meldujemy się około godziny 5 nad ranem.

Teraz czeka nas mecz domowy z Pogonią Siedlce (14.10, sobota godz.13!) a następnie wyjazd do Legnicy (21.10, sobota godz.18!) już teraz organizujcie sobie czas wolny na oba te spotkania.

Niebawem na naszej stronie pojawi się pełna galeria z tego spotkania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *