Serwis kibiców Górnika Łęczna

WYJAZD!!! Stomil Olsztyn – GÓRNIK ŁĘCZNA

W najbliższą sobotę (02.09) jedziemy na wyjazd do oddalonego o 405 km Olsztyna! Będzie to nasz 3 wyjazd, na poprzednich dwóch wyjazdach nasze liczby nie były najlepsze, stać nas na zdecydowanie więcej! Początek spotkania o godzinie 19! Nie ma żadnych wymówek, każdy kto uważa się za kibica Górnika ma być na tym wyjeździe! Nie patrzymy na wyniki, jedziemy dla Górnika! Bez żadnych wymówek! Niebawem pojawi się grafika także udostępniamy gdzie się da i nakręcamy znajomych.

Wyjazd w sobotę! Dzień wolny od pracy i szkoły. Koszt wyjazdu to 100 zł, przy zapisach obowiązuje zaliczka 50 zł. Pierwsza okazja do zapisania się na wyjazd już dziś na meczu z Bytovią.

Zapisy na wyjazd na siłowni Tytan w Łęcznej w dniach poniedziałek-środa w godzinach 8-12 oraz 17-22. Również wszystkich obowiązuje zaliczka 50 zł!!!

W Olsztynie byliśmy w 2014 r. na tym właśnie wyjeździe świętowaliśmy awans do Ekstraklasy stawiliśmy się w 120 osób plus fani Chełmianki.

Poniżej relacja z naszej ostatniej wizyty w Olsztynie:
„Ostatni wyjazd na pierwszoligowym szlaku przypadł do Olsztyna. W 405 km podróż wyruszamy dwoma autokarami i jednym autem w sile 120 osób wspieranych czterem fanami Chełmianki Chełm (Dzięki!). Trasa mija szybko i spokojnie.

Na sektor wchodzimy na początku meczu. Na płocie wywieszamy 4 fany: GÓRNICY, GOŚCIE, NARODOWA ŁĘCZNA, RADOVAN, oraz transparent „Górnik jest tylko w Łęcznej”. Doping tego dnia raz lepszy raz gorszy, zapewne słońce dało się we znaki wielu z Nas. Po meczu dziękujemy piłkarzom za awans, a w zamian na sektor leci kilka koszulek.

Po opuszczeniu Olsztyna postanawiamy się schłodzić w pobliskich jeziorach. Niestety pierwsza próba odnalezienia wody przez wysłaną ekspedycję skończyła się fiaskiem, a kolejną uniemożliwili ci co zawsze blokując wyjścia z autokarów.

Dłuży postój na trasie miał miejsce na zajeździe pod Warszawą, gdzie oczekujemy na autokar z piłkarzami. Witamy ich pirotechniką w postaci rac i stroboskopów. Wspólne śpiewy i świętowanie w blasku rac wyszły naprawdę dobrze.  Do Grodu Dzika docieramy kilaka minut po godzinie czwartej.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *