Serwis kibiców Górnika Łęczna

Hetman Zamość – Górnik Łęczna [Relacja]

Wyjazd do Zamościa był najważniejszym  wyjazdem, na który postanowiliśmy się udać w tej rundzie za drugą drużyną Górnika. Propaganda przed meczem rozpoczęła się już na trzy tygodnie przed meczem. Na mieście pojawiły się plakaty oraz transparenty, a pod drzwiami mieszkań lub w skrzynkach można było znaleźć jedną z 5000 ulotek przygotowanych na tą okazję.

Niedzielna wyprawa do Zamościa miała być typowym wyjazdem autokarowym. Na dzień  przed meczem dowiadujemy się, że przewoźnik podstawi nam tylko jeden autokar, więc na szybko oragnizujemy się również w swoje auta. Na zbiórce każdy z wyjazdowiczów otrzymuje okazjonalną zieloną koszulkę z hasłem „Wulgarna Grupa Wyjazdowa”, która była wliczona w cenę wyjazdu. Ostatecznie z Grodu Dzika wyrusza jeden autokar oraz 26 aut z 170-cio osobową załogą (w tym dwóch Motorowców). Po drodze dołączyła do Nas Chelmianka w liczbie 50 głów, za co wielkie dzięki!
Pod stadionem jesteśmy na około pół godziny przed meczem, a w 15 minucie meczu jesteśmy w większości na stadionie. Na płocie wieszamy trzy flagi w tym dwa płótna górnicze: „W Górnik Wierzymy” ,”Górnicy”, jedną flagę naszych braci „Chełmianka” oraz transparent „Górnik tylko w Łęcznej”, który zawisł z tyłu sektora. Doping w asyście bębna prezentował się całkiem dobrze, jednak od liczby 220-tu fanatyków w sektorze gości wymaga się jeszcze więcej. W przerwie meczu małe zamieszanie z tylu naszego sektora w wyniki czego puszcza brama wejściowa na sektor. Szybka reakcja wąsatych panów i spora ilość gazu ląduje na naszych głowach. Druga połowa mija na dochodzeniu do siebie poszkodowanych oraz sporadycznym dopingu z naszej strony. Mecz kończy się remisem 1 do 1, a po końcowym gwizdku piłkarze podchodzą pod sektor gdzie wspólnie lecimy „Był Będzie Jest”. Zarówno liczba Nasza jak i Hetmana  była niższa niż ta zapamiętana z ostatnich derbów rozegranych w Zamościu 9 lat temu. Zabrakło również oprawy zarówno z jednej jak i drugiej strony. Hetman wiesza trzy flagi plus transparent dla jednego ze swoich braci.
Podsumowując liczba dobra jednak nie na tyle dobra jak by wielu oczekiwało oraz nieadekwatna do pracy włożonej w propagandę tego spotkania. Dobrze wyglądały jednakowe koszulki na sektorze, które w małym stopniu rekompensowały brak oprawy na spotkaniu. Wkrótce na stronie również wideo z dopingu w Zamościu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *