Serwis kibiców Górnika Łęczna

Gala MMA Amator Cup – Relacja!

Pora na podsumowanie pierwszej gali z pod szyldu MMA Amator Cup zorganizowanej przez trenera sekcji MMA Górnika. Gala była imprezą biletowaną i odbyła się w miejscu najbardziej w Łęcznej do tego odpowiednim czyli na hali przy ul. Jaśminowej. Walka jednego z naszych fanatyków „Cichego” oraz przesłanki o potencjalnej wizycie pewnej ekipy na gali spowodowały, że wybieramy się na to wydarzenie w większej grupie.

Zbieramy się przed halą na około godzinę przed rozpoczęciem. Dodatkowo tego dnia wspiera nas liczna grupa Chełmianki w liczbie około 50 fanów, w tym 13-tu chłopaków z FC Krasnystaw, oraz kilkunastu Motorowców. Dzięki!  Miejscowe wąsy zmobilizowały się tego dnia ustawiając pod halą sześć kabaryn oraz lokując posiłki na trasie Łęczna – Lublin. Brak jakichkolwiek mniej lub bardzie zapowiedzianych „gości” powoduje, że udajemy się na halę i zajmujemy miejsca po jednej stronie trybuny. Przed nami wisiały już wcześniej rozwieszone przez nas dwa transparenty „Górnik tylko w Łęcznej” oraz „Supi wracaj do zdrowia” dla jednego z Górników obecnie przebywającego w szpitalu. Fanatycy Chelmianki również przygotowali trans o treści:”Supi wracaj do zdrowia , Chelmianka Górnik Łęczna BSNT”. Ziomek wracaj szybko do zdrowia! Łącznie z Naszymi przyjaciółmi z WH zebraliśmy się w około 120 osób. Podczas prezentacji zawodników głośno dajemy o sobie znać intonując „fanatyków”, wyszło naprawdę konkretnie.

 

Pierwsza walka zawodnika związanego z Trybuną B odbyła się pomiędzy Adrianem Żakiem z Górnika a Bartoszem Kowalem ze Szkoły Sztuk Walki Drwala w kategorii do 77kg. Adrian do walki wychodzi przy kawałku łęczyńskiej grupy Arsenał o tytule „Kodeks honorowy ” dobitnie dając znać jakiej drużyny jest fanem. Pomimo przewagi wzrostowej Adrian poradził sobie ze swoim rywalem i przez TKO w 2 rundzie zwyciężył swój pojedynek.

 

Główną walką na, którą oczekiwaliśmy tego wieczoru był pojedynek pomiędzy Arturem Cichoszem z Górnika, a Rafałem Litwiniukiem z Pankrationu Włodawa w kategorii do 84kg. Nikogo nie trzeba było namawiać aby wspomógł „Cichego” swoim głosem. Wstajemy i ze wszystkich sił głośnym dopingiem wspieramy go od momentu wchodzenia do klatki aż do końca walki która trwała pełne trzy rundy. Z trybun można było usłyszeć wspomnianych  wcześniej „fantyków”, „był będzie jest” , „Chelmianka&Górnik”, „WGW”,”Walczyć, trenować”, „Połączyła Nas chuligańska brać”, „Walczyć Górnik walczyć” czy też skierowane bezpośrednio do naszego fightera chóralne „Cichy”! Niestety „Cichy” decyzją sędziów musiał uznać wyższość rywala, mimo to dziękujemy mu za dobrą walkę ku chwale Górniczego Klubu Sportowego! Mamy nadzieje, że ta porażka tylko Cię wzmocni, a do kolejnej walki wyjdziesz jeszcze silniejszy!

Odnośnie organizacji gali to stała ona na najwyższym poziomie i cieszyła się sporym zainteresowaniem jak na imprezę o charakterze amatorskim. Poprzeczka została zawieszona wysoko, a organizator wskazał kierunek w, którym powinni iść inni organizatorzy podobnych wydarzeń sportowych. Cichy na łamach naszej strony dziękuje wszystkim za obecność i gorący doping. AVE Górnik!!

Cichy na łamach naszej strony dziękuje wszystkim za obecność i gorący doping. AVE Górnik!!

Źródła zdjęć: KAYAphoto, B2 MEDIA, LubelskaScena, TubaLecznej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *