Serwis kibiców Górnika Łęczna

Pierwsza bitwa wygrana!!!

Porażką organizacyjną zakończyło się pierwsze spotkanie Górnika na arenie Lublin! Przenosiny Górnika do Lublina wszyscy zwolennicy tej  decyzji określali jako wielki sukces marketingowy, jedyny ratunek dla klubu, zapowiadano wielkie tłumy lublinian gnających na stadion obejrzeć ekstraklasę. Jak było przeczytacie dalej.

Spotkanie z Lechią pomimo, że na mecz obowiązywała zniżka 50%  zgromadziło na stadionie  podobno około. 3500 widzów. Piszę podobno gdyż oglądając świecące pustkami trybuny lubelskiego stadionu ciężko jest w to uwierzyć. Sukcesem okazała się za to akcja „grosz” zorganizowana przez fanatyków Górnika. Około dwie godziny przed meczem  wszystkie cztery kasy stadionu zostały zblokowane przez fanów chcących nabyć bilety VIP-owskie (cena ok.150zł) bilonem o nominałach 1,2 i 5 groszy. Niestety początkowa próba zbycia kibiców i odmowa przyjęcia zapłaty za bilet nie powiodła się i obsługa kas po wysłuchaniu opinii prawnika udzielonej prze telefon musiała zabrać się do skrupulatnego liczenia. Rekordzista spędził przy jednej z kas około dwóch godzin, niestety nie udało mu się nabyć biletu przed zamknięciem kas które miało miejsce jeszcze przed przerwą meczu. Ochrona chciał wziąć się  na sposób i puściła piknikom kartkę aby wpisywali swoje dane i przekazywali pieniądze przez kratę, którą kilkukrotnie udało się przechwycić. Ostatecznie udało nam się zapobiec temu procederowi:) Podczas Naszej obecności pod stadionem skutecznie zablokowaliśmy wszystkie kasy, a nikt nie nabył w nich biletu. Osoby obecne na meczu to osoby, które nabyły bilety w internecie lub innych niż stadion punktach sprzedaży. Okazało się również, że klub wypuścił za duże bilety, które nie mogły być sczytane przez czytniki przy kołowrotkach. Dopiero przy interwencji ochrony która w odpowiedni sposób zaginała bilety, szczęśliwi nabywcy mogli wejść na stadion. Około 70 minut, przy jednej z bram zbieramy się w większą grupę i głośno dajmy znać co o tym wszystkim myślimy: „kapelko ..co..ty zdrajco”, „Nigdy nie zginie nasz Górnik nigdy nie zginie” oraz „To my, to my to my Górnicy!!!!”

Słowa uznania należą się również fanom Lechii Gdańsk, którzy poparli nasz bojkot i walkę o jedyne słuszne miejsce rozgrywania spotkań przez Górnika i nie pojawili się w sektorze gości. Dzięki!!!

Wkrótce pojawi się na stronie kilka zdjęć z tego wydarzenia. Pierwszą bitwę wygraliśmy, ale wojna trwa nadal i tylko razem możemy ją wygrać. AVE GÓRNIK!!!

 

31 odpowiedzi do artykułu “Pierwsza bitwa wygrana!!!

  1. dd

    Ekstraklasa we wioskach takich jak Nieciecza czy Łęczna powinna być zakazana. Frekwencja w tych dziurach to srednio 1,5 ; 2 tysiące ludzi . Większość hal sportowych mieści więcej kibiców. Wstyd!

    1. Patrynio

      Nie Ty decydujesz kto ma grać w Ekstraklasie. Sprawdź sobie średnią frekwencję z poprzedniego sezonu, na meczach Górnika na pewno była wyższa niż 1,5:2 tys.

    2. WGW

      Idioto podaj liczby, a nie rzucasz farmazonami. Pomogę Ci januszku średnia frekwencja na meczach Górnika w sezonie 2015/2016 wynosiła 4235 osób i była niższa tylko o 800 osób od frekwencji w 180 tys. Bielsko-Białej. Przypomnę Ci jeszcze, że Górnik nie rozpieszczał nas wynikami co miało znaczny wpływ na frekwencję. To fanatycy z Trybuny B wielokrotnie przyczyniali się do poprawy frekwencji, robiąc transparenty, plakaty ulotki oraz zapowiedzi meczowe. Przypomnę Ci jeszcze dzieciaczku, że miasto Łęczna posiada prawa miejskie od 1467 roku. Wyszczekani jesteście na necie, a wczoraj pod kasami głowa do dołu i cisza…

      1. aqweds

        Koleżko WGW, nie zapominaj że TSP jest w Bielsku-Białej taką kibicowską siłą jak Polonia w Warszawie czy Broń w Radomiu, dlatego w tym przypadku nieistotna jest liczba mieszkańców miasta. Założę się, że gdyby to BKS grał w ekstraklapie to frekwencja byłaby na pewno wyższa. Co do reszty zgadzam się z tobą

        1. Tom Autor

          To równie dobrze nie istotna jest wielkość Lublina, jak zarówno fanatycy Górnika jak i Motoru bojkotują spotkania, kto według Ciebie będzie kibicowską siłą?? Lubelskie pikniki??

    3. olo

      Pikniku uważasz się za kogoś lepszego z powodu że mieszkasz w Lublinie? Słomę masz w butach, gluty pod nosem i zero kultury….

    4. TYLKO GKS

      Wstyd to powinno być tobie za twoje beznadziejne wypowiedzi,bo piłka nie jest tylko dla wielkich aglomeracji ale dla tych co kochają piłkę i swój klub nie patrząc na to w jakiej lidze się obecnie znajduje,a patrząc to twój komentarz jesteś typowym Januszem który uznaje się za wielkiego kibica jak drużyna jest popularna.Po drugie nie udzielaj się w tematach które ciebie nie dotyczą!

  2. Brzytwa

    Niech tylko jakiś piknik pajac z Lublina przyjdzie na następny mecz Górnika to będą takie niespodzianki że więcej żadna ciota piknikowa nie pokaże się w pobliżu stadionu nie mówiąc już o samym stadionie.Jak nie umiecie szmatławce się zachować i popieracie spółkę zabierając kibicom to co kochają to my Wam pokażemy gdzie wasze miejsce.Pikniki raptem stali się kibicami, ile razy ciot….byliście na wyjeździe? Np fraj….. RADEK MAZUR??? masz pedale dużo do powiedzenia a byłeś raz meczu i pedałku w rurach udajesz kibica obracając nasz Motor!!! Łeb ci spadnie!! ” w Lublinie Ciota sezonowe jest tylko Motor i to jego kibice wywalczyli stadion!!! Tylko Motor!!! Pozdro ziomki z Łęcznej

    1. swir

      Nie beeziesz lamusie decydował czy mogę przyjść na mecz czy nie :) jak zechce to sobie nawet piro odpale i chuj ci do tego

    2. ollo

      co za tępak.a ty chyba zapomniałeś jak zabrali ci Motor i teraz chodzisz na Spartakusa!!!krótka pamięć!!!???Chłopaki z Łecznej założyli własny klub jak zmienili na Bogdankę a ty co zrobiłeś?Ciota to ty jesteś!

  3. hell

    Durniu jeden „dd” jesteś chyba głupszy niż ustawa przewidywała.
    W ekstraklapie grają kluby które na to zasłużyły swoją walką na boisku, po prostu wygranymi meczami.
    A nie kluby które powinny byc w ekstraklapie bo TAK, bo im się należy.
    Nie potrafią wywalczyć utrzymania lub awansu na boisku to niech się bujają w niższych ligach.

  4. kibic 35 lat stażu

    BRAWO CHŁOPAKI NA NASTĘPNĄ AKCJE JADE Z WAMI NIE JESTEM Z TRYBUNY B CHODZĘ NA GÓRNIKA 35 LAT MAŁO KTÓRY MECZ OPUŚCIŁEM JUŻ 20 LAT TEMU MÓWIŁEM ŻE NA GÓRNIKA BĘDĘ CHODZIŁ I W A KLASIE ALE W ŁĘCZNEJ kapelko kłamca BYŁEM NA SPOTKANIU KŁAMALI kwiatkowski i batyra ZABRALI MI I SYNOWI GÓRNIKA AZ ŻAL PILKARZY BYŁO OGLĄDAĆ W TV BRAK IM KIBICÓW Z ŁĘCZNEJ A NIE GAPIÓW KTÓRZY PRZYJDĄ NA LECHIE LEGIE LECHA ITD A NIE NA GÓRNIKA POKAZALI KLASE JAK NA 10 MINUT PRZED KOŃCEM HURTOWO OPUSZCZALI arene WGW

  5. Tom Autor

    Komentarze w których nazwa miasta jak i klubu będą pisane z małej litery lub przekręcane będą usuwane.

    1. chef

      bo ekstraklasa nie jest po to żeby ktoś mógł sobie pooglądać dobrą piłkę. Ważne zeby było gdzie pokrzyczeć i i poodpalać race

  6. Andrzej

    Frekwencja na meczu z Lechią była z jednej strony mała jako że pierwszy mecz sezonu u siebie, dobry rywal z znanymi nazwiskami oraz fakt rozegrania pierwszego meczu ekstraklasy po 20stu paru latach w Lublinie, zaś z drugiej strony wejśmy pod uwagę że :
    1) 3.5 to niemal średnia z meczów w Łęcznej w zeszłym sezonie (a stadion wówczas wypełniali fani na młynie w dużej mierze) pomimo że nie było nikogo na młynie (a więc jest potencjał w Lublinie nawet bez najbardziej oddanych kibiców GKS)
    2) zawsze taka liczba będzie gorzej wizulanie się prezentować gdy mamy stadion na 15tys a nie na 7.5tys, więc niech każdy się przyzwyczai do faktu pustych krzesełek (trudno wypełnić takie stadiony w całej Polsce obecnie).
    3) pod stadionem nie weszło sporo osób w wyniku akcji „grosz” fanów GKS więc liczmy nie 3.5 a spokojnie 4.5 do 5tys, przypomnę że „kibic pod klatką” to kibic na meczu, nawet u siebie wg zasad…
    Uważam że frekwencja będzie oscylować w tych 3.5-5tys przez cały sezon a na meczach z czołówką puknie powyżej 7tys (daję 8-10tys) i tym się różni zmiana miejsca rozgrywania meczów…
    Kto chce będzie oglądał bo kocha piłkę nożną, niestety kosztem innych. Chamstwa bym się jednak nie doszukiwał w tym przypadku. Sportem rządzi pieniądz – kto go nie ma nie bawi się na tym samym poziomie.
    Stwierdzenie „wolę Górnika w 4 lidze ale w Łęcznej” pozostawiam pod rozwagę…czy prawdziwy kibic swojego klubu życzyłby złych wyników swojej drużynie ?
    Jestem dobrej myśli a przynajmniej życzę Górnikowi dobrego sezonu – w Lublinie, bo tu jest jego miejsce dopóty klub jest w takiej sytuacji organizacyjno-finansowej a fanatykom GKS czego życzyć ? Tym nie ugiętym w swym przekonaniu dobrego sezonu z rezerwami, a bardziej ogarniętym współczuję że się męczą z decyzyjnymi, wracajcie na stadion wspierać chłopaków – niekoniecznie na młynie (oznaka zdrady – choroba tego środowiska) ale na trybuny z kolegami, dziewczynami. A dopingować ? Możecie przecież z rezerwami… pozdro

    1. gość

      Ty również uszanuj to że pozbawiając pilkarzy ich stadionu prawdopodobnie skazesz ich na spadek bo nie chce się piknikom przyjechać do Łęcznej.Czy wogole wiesz czym dla społeczności leczynskiej jest ten Klub?Pozbawienie drużyny własnego stadionu oraz kibiców na rzecz sfrustrowanych lubelskich pikników lub januszy z krasnika czy innych metropolii którzy po spadku nawet nie wspomna ze byli na meczu Górnika jest działaniem sensownym?Kazdy kto ma jakies wartosci a nie tylko pieniądze w glowie wie ze miejsce Gornika jest w Łęcznej.

      1. Andrzej

        Jeśli pytasz mnie czy jestem za fuzją Górnika z Motorem odpowiadam nie…tradycja dwóch klubów poza tym konkurencja zawsze dobrze zrobi.
        Czy trwałe przeniesienie meczów Górnika do Lublina byłoby dobre ?
        W momencie grania w ekstraklasie, wymogów organizacyjnych (PZPN), komercyjnych (sponsorów) i bezpieczeństwa ja nie widzę innej opcji na tym poziomie sportowym.
        A co jeśli znajdzie się budżet na modernizację stadionu bądź zmniejszenie udziału Bogdanki ? To już lepsza optyka tyle że nie realna.
        Na Arenie jest sporo łęcznian (oczywiście poza fanami) i choć km mają gorzej – jestem zbudowany ich postawą (świadomością problemu).
        Bez względu na skład zarządu tu utrzymanie jakości sportowej (i ekstraklasy) oraz równowagi finansowo-organizacyjnej będzie priorytetem każdego odpowiedzialnego za klub.
        Społeczność ma dzięki temu drużynę w Ekstraklasie (ileż klubów chciałoby być na miejscu GKS) i ma rozrywkę (oprócz kibiców ale to na własne życzenie bo jak napisałem w innym wpisie, zarząd szukał partnerstwa z kibicami nie od dziś). Jak mało który…

  7. gość

    A Cracovia nie przyjeżdża nie dlatego że się solidaryzuje tylko mieliby problem jednego busa zapełnić.

  8. gość

    Skończcie pierdzielic głupoty Andrzeje itd.Jakos we Francji Auxerre czy kluby ktore nie sa z duzych miast dawały radę i na małych stadionach.A jak wam się marzy stworzenie Barcy to optujcie za przeniesieniem meczy na Camp Nou.Po raz kolejny powtarzam,nnie ekstraklasa jest najważniejsza a tożsamość Klubu,który powinien grać w Łęcznej!

  9. Polonia Warszawa 1911

    Ten kto wymyślił akcję z groszem zasługuje na Nobla. Szacun dla WAS I NIE DAJCIE SIĘ POLITYKOM.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *