Serwis kibiców Górnika Łęczna

Artur Kapelko: Chcemy grać i wygrywać

Bardzo czekałem na to spotkanie, bo ostatnio są w nas wszystkich potężne emocje. Szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę te ostatnie trzy i pół roku, gdy byliśmy już na kolanach. Byliśmy nawet liczeni (używając terminologii bokserskiej), gdy w pewnym momencie finanse klubu były bardzo zagrożone – powiedział na wstępie środowego spotkania z kibicami prezes Górnika, Artur Kapelko.

Podczas blisko półtora godzinnego spotkania poruszone zostały wszystkie nurtujące fanów sprawy. Sala jednego z łęczyńskich lokali wypełniła się do ostatniego miejsca. Prezes zapowiedział kolejne spotkania z kibicami, tym razem z udziałem trenera oraz zawodników. Decyzja o doborze piłkarzy na spotkania z fanami pozostanie w rękach samych kibiców.

– Trener gdy dowiedział się o dzisiejszym spotkaniu chciał być tu razem z nami. Jednak chciałem przyjść do Was pierwszy, dlatego że przytrafiła się nam ostatnio ta niezbyt chlubna seria – dodał prezes.

– W genetyce sportowca i w idei sportu jest walka o zwycięstwo. Jeśli ktoś podejmuje się pracy w takiej dziedzinie życia to musi walczyć o zwycięstwo. Innej opcji po prostu nie ma. My w tym sezonie w ogóle nie mówiliśmy o walce o awans. Liczył się dla nas każdy najbliższy mecz.

am miałem takie marzenia, natomiast mało było takich ludzi przed sezonem, którzy wierzyli że my będziemy wysoko, szczególnie po tym jak dostaliśmy na początku sezonu dostaliśmy dwóch porażek. A jednak zimę spędziliśmy na pierwszym miejscu i to rozbudziło wszystkim apetyty. Piłka uczy pokory jednak, a my ze swojej strony zrobimy wszystko, żeby wywalczyć jak najwięcej punktów – powiedział na spotkaniu z kibicami prezes Artur Kapelko.

Mamy swoje ambicje i wszyscy chcemy grać w jak najwyższej klasie rozgrywkowej – ja, piłkarze czy też nasi sponsorzy. Uważam, że taki klub jak Górnik Łęczna na to zasługuje. Gra w Ekstraklasie daje zupełnie inne możliwości.

Marzymy o tym aby awansować bo to naturalna kolej rzeczy. Na wschód od Wisły piłkarze mają utrudnione możliwości aby się wybić. Idę o zakład, że gdyby nie gra Górnika Łęczna w Ekstraklasie to Przemek Tytoń nie zagrał by na Mistrzostwach Świata, a Grzegorz Bronowicki nie założyłby koszulki z orzełkiem na piersi bo w II lidze zdecydowanie trudniej się wybić. To samo dotyczy się chociażby Mariusza Pawelca czy Piotra Leciejewskiego i wielu innych.

Dla całego regionu Ekstraklasa jest znakomitą szansą rozwoju. Prostym przykładem jest nasze lotnisko. W pierwszej lidze ktoś lata samolotem od wielkiego dzwonu, ale w Ekstraklasie jest to już standard. Nie wyobrażam sobie, żeby taka Lechia, czy Śląsk poświęciły dwa dni na samą podróż na mecz do Łęcznej.

Ja w tej chwili podpisuje się obiema rękami i nogami, że wszyscy chcą awansować i dają z siebie wszystko. Oni na pewno chcą tego dokonać, bo wiedzą, że mają tu chleb. Kilka kontraktów jest tak skonstruowanych, że przedłużają się automatycznie w przypadku awansu.

W moim odczuciu piłkarze się starali i starają w każdym meczu. Nie są zajechani, bo i takie głosy można było usłyszeć. Przed meczem z Bełchatowem nie przegraliśmy 15 meczów z rzędu. Trzeba o tym pamiętać, że nie wzięło się to z przypadku. Dla piłkarzy jest to trudna sytuacja emocjonalnie jeśli się nie wygrywa, szczególnie po takich meczach jak z Rybnikiem, gdzie zabrakło nam zwyczajnie szczęścia.

Czy trener wybiera się po sezonie do innego klubu? Uważam, że Szatałow idealnie nadaje się do łęczyńskiego środowiska, gdzie ludzie ciężko pracują na utrzymanie swoje i swoich rodzin. To człowiek, który wiele w życiu widział i pracował także w kopalni pod ziemią. Doszedł do pewnej pozycji, ale na pewno szanuje każdą pracę. Nie posądzałbym go o naiwność.

Kończąc spotkanie prezes podkreślił raz jeszcze – Mamy swoje ambicje i wszyscy chcemy grać w jak najwyższej klasie rozgrywkowej. Przed sezonem, mówiono nam żebyśmy sobie położyli lód na głowę, ale my chcemy grać i wygrywać i zrobimy wszystko aby na koniec sezonu być na premiowanym miejscu. Wierzę, że dokonamy tego wspólnie – dodał na zakończenie prezes Artur Kapelko.

źródło: gornik.leczna.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.