Serwis kibiców Górnika Łęczna

Górnik Ł.-Wisła K. [Relacja z Trybun]

Spotkanie z krakowską Wisłą pierwotnie miało odbyć się w mało atrakcyjnym terminie jakim jest poniedziałek. Z chwilą gdy termin meczu zmieniono na sobotni wieczór w naszych szeregach rozpoczęliśmy propagandę. Poza oczywistą mobilizacją w necie, na mieście i w okolicznych miejscowościach pojawiły się transparenty oraz plakaty informujące o meczu.

Klub widząc spore zainteresowanie meczem i wykorzystanie puli biletów na 50% stadionu, udostępnił dodatkowe bilety dla osób w pełni zaszczepionych zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów. Z naszej strony nigdy nie było i nigdy nie będzie zgody na segregację sanitarną jaką funduje nam rząd o czym dajemy znać wieszając stosowny transparent.

W dniu meczu organizujemy zbiórkę na łęczyńskim deptaku skąd wspólnie z Motorem organizujemy przemarsz na stadion. Na trybunach przy al. Jana Pawła II pojawiło się tego wieczoru 4014 kibiców. Trybuna B wystawiła młyn w liczbie 540 osób. Mogliśmy liczyć na wsparcie około setki Motorowców , oraz ok 20 braci z Chełma .Dzięki!!! Warty odnotowania jest fakt, że od początku układu, Motor po raz pierwszy pojawił się u nasz z flagą.  Na płocie z naszej strony sześć flag: „WGW”, „Górnik Łęczna”, czterym małe „vlepki” oraz fana Motoru „Motorowcy”. Dodatkowo wieszamy 4 transparenty: „Szewa PDW”, „Czarek PDW”„STOP segregacji sanitarnej”, „wyłącz TV, włącz myślenie”. Doping rozpoczynamy już przed pierwszym gwizdkiem. Po każdym  wyczytanym nazwisku naszego zawodnika mobilizujemy go do walki głośnym „Walcz”. Na meczu debiut zaliczył również nowy młynowy, który zdecydowanie sprostał zadaniu! Doping przez cały mecz na bardzo dobrym poziomie, 60-tek praktycznie nie słychać. Osłabliśmy po stracie trzeciej bramki jednak bramka kontaktowa ponownie podniosła decybele na TrB. Nie obyło się również bez wymiany uprzejmości, które tego dnia stanowiły znaczny procent w repertuarze obu ekip. Słowa uznania należą się dla kibiców z trybun A i C którzy kilkukrotnie przyłączają się do dopingu, a na hasło „kto nie skacze ten za Wisłą” w ruchu był cały stadion, oczywiście nie licząc 155-ciu fanów Wisły w sektorze gości. Niestety kolejny domowy mecz przegrywamy, jednak nie załamujemy się i po meczu dziękujemy piłkarzom za walkę i głośno dajemy znać ,że jesteśmy z nimi na dobre i na złe!!!

W trakcie meczu jedno auto Polonii Przemyśl zmierzające na mecz, zostaje przegonione przez kilka osób pilnujących granic naszego miasta i nie było im dane zasiąść w sektorze gości.

Wkrótce na stronie pojawi się galeria zdjęć z sobotniego wieczoru.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.