
Na niedzielny meczu w oddalonym o 550 km Opolu jesteśmy obecni w 33 osoby. Podróżujemy autami. Na stadion docieramy tuż przed pierwszym gwizdkiem. Nie prowadzimy dopingu w czasie tego spotkania. Górnik klasycznie przegrywa 1:3 i nadzieję na 2 zwycięstwo w sezonie musimy odłożyć o kolejny mecz. Po meczu krótkie uwagi wystosowane do piłkarzy i lecimy w drogę powrotną. W naszym mieście meldujemy się lekko po 21. Nasza liczba bardzo słaba pomimo dosyć korzystnego terminu. Wymagamy od piłkarzy to zacznijmy wymagać od siebie bo takie liczby z naszej strony nie powinny mieć miejsca.
WGW